Nareszcie w bazie.
Dziś-czyli 04.02.2010- wyprawa dotarła do bazy po 2 dniach bardzo męczącego marszu. Uczestnicy czują się nieźle choć jak twierdzą rozbijanie namiotu w huraganowym wietrze nie należało do przyjemności. Teraz już wypoczywają a od jutra zaczną aklimatyzację oraz przymiarki do założenia obozu pierwszego. Na razie pomimo przebywania na 4200m npm nie odczuwają jeszcze choroby wysokościowej ale pewnie prędzej czy później ich to czeka. Liczymy na to, że zaaklimatyzują się szybko a góra okaże się łaskawa i wpuści na szczyt, bo na razie straszy ich wiatrem śmigającym z prędkością 70km/h . Życzymy powodzenia!
Nareszcie w bazie.










